Co mnie zepsuło.

Wygrzebałam dzisiaj w internecie swojego starego bloga (nie szukajcie, nie znajdziecie). Jakiegoś jednego z wielu założonych na lewo, kiedy chciałam coś zakomunikować światu, ale absolutnie nie chciałam, żeby przeczytał to ktoś znajomy. I stwierdzam z przykrością, że lepiej mi szło wyrażanie myśli 10 lat temu. […]

Read more

Przepis na chleb ziołowy.

Tam gdzie święty spokój czyli w kuchni. Mam czasami takie dni, w których tak dobrze przebywa mi się w kuchni, że gotuję całe popołudnie. Tak jest właśnie dzisiaj. Dla mnie to najlepszy sposób na odrobinę świętego spokoju, bo nikt z domowników nie będzie przecież protestował, […]

Read more